W Polsce od lat przybywa specjalistów, którzy twierdzą, że zakłady bukmacherskie nie należą wcale do dziedziny gier losowych, spotykanych w kasynach. Są to według tych ludzi dwie zupełnie różne dziedziny, które nawet nie powinny być z sobą porównywane. Dlaczego tak twierdzą?
Pierwszym argumentem jest to, że w wypadku gier losowych spotykanych we wszystkich kasynach takich jak ruletka czy baccarat, nie mamy możliwości stwierdzenia jak zakończy się dane zdarzenie losowe. Tu wszystko zależy od mocy zakręcenia kołem do ruletki czy dobrego przetasowania kart w talii do baccarata. Są więc to zdarzenia nie zależne od nas i w tym wypadku nasza gra jest nastawiona wyłącznie na to, że dziś trafi się nam szczęśliwy dzień.
W przypadku zakładów bukmacherskich sprawy mają się jednak już zupełnie inaczej. Bukmacherzy także wystawiają kursy na spotkania sportowe oszacowując odpowiednie prawdopodobieństwo wystąpienia danego wyniku, lecz w tym wypadku często popełniają błędy, którzy ludzie obyci w temacie potrafią wykorzystać.
Na początku trzeba podkreślić, że bukmacher wystawiając kurs na dane spotkanie, nie może znać dokładnych szans obu drużyn na wygraną. Nikt dotychczas nie opracował żadnego wzoru umożliwiającego chociażby przybliżone określenie szans. Wszystkie jest robione „na oko”, tak więc gdy w wypadku liczenia kart w blackjacku, gracz może wypracować sobie 1 procentową przewagę to tutaj dzięki popełnieniu gafy przez firmę bukmacherską może ona wynosić nawet kilkanaście procent.
Drugą kwestią jest to, że typerzy często posiadają sprawdzone informacje przed bukmacherem. Tak więc gdy ten wystawi kurs na spotkanie szacując szanse 50/50, a gracze dowiedzą się o kontuzji jednego zawodnika, będą mieli ogromną przewagę nad bukmacherem.
Tak więc podsumowując – w kasynie zdany jesteś na to co przyniesie ci szczęście, w zakładach bukmacherskich natomiast liczy się dobra informacja i wiele zależy od ciebie.
You must be logged in to post a comment.