Bajki, bajki, bajki , czym by by były czasy naszej młodości bez nich. Animowane, fabularne widziane w TV i te czytane, opowiadane przez rodzicieli i dziadków. budziły naszą wyobraźnię zwiększały horyzonty, pozwalały nam się wcielić w postacie bohaterów o których mówiły. Któż z nas, będąc chłopcem nie był indiańskim przywódcą z łukiem w ręku, kowbojem z atrapą colta , kto nie był królem , księciem, czarodziejem , Alibabą albo Rumcajsem. Kogo nie pochłaniał niesamowity świat w którym zyli Thorgal, Obelix czy Kajtek i Koko. Jak wielu z nas żeglowało po bezkresnych akwenach razem z Sindbadem, ilu zagłębiało się w podwodny świat kapitana Nemo a któż z nas nie latał w kosmos razem z Tytusem, Romkiem i A’tomkiem. Każda dziewczynka chciała być księżną, wróżką, czarodziejką, królewną Śnieżką, Pocahontas, czy Kopciuszkiem. Mamy, babcie przygotowywały im piękne stroje w których olśniewały nas na przedszkolnych przedstawieniach. Spora grupa maluchów nadawała swoje pieski Lessie czy Szarik a koty Filemon albo Bonifacy. Bajki , bajki , bajki i ten ich wspaniały urok, dziś dla mnie okres cudownych wspomnień i cofnięcia się do niefrasobliwego zaczarowanego okresu dzieciństwa.
You must be logged in to post a comment.